Filmu o tytule Java 4-ever się co prawda jeszcze nie doczekaliśmy, a tutaj JavaZone przedstawia kolejną produkcję. Produkcję, która jakby nie patrzeć wykierowana jest przeciwko Microsoftowi. Tak jak obok wcześniejszego trailera (Java 4-ever), tak i teraz, obok parodii teledysku Lady Gagi nie można przejść obojętnie. Cóż, nie będę się rozpisywał – to trzeba zobaczyć i usłyszeć, gdyż jest to parodia w wielkim stylu – nie tylko słowa, ale także cała strona wizualna doskonale do siebie pasują.
Crossroads / Na rozdrożu / Zaginiony Blues (1986)
Author: Zielkqsie 16
‘Kiedyś ktoś powiedział „Blues to dobry facet, który źle się czuje z powodu kobiety, którą stracił”‘
Są takie filmy, które pomimo tego, że powstały lata temu i teoretycznie nie pasują już do otaczającej nas rzeczywistości odwołując się do ubiegłego pokolenia, dzisiaj także pozostają produkcjami wartymi oglądnięcia. Jednym z takich filmów jest z całą pewnością produkcja z 1986 roku w reżyserii Waltera Hilla – Crossroads, w Polsce znana pod tytułami Na Rozdrożu, bądź Zaginiony Blues. Sam film może nie zachwyca jakąś odkrywczą fabułą i niespodziewanymi zwrotami akcji. Nie, to nie to miało wychodzić na pierwszy plan. Nastrojowa opowieść zainspirowana historią dwóch znanych bluesmanów, Williego Browna i Roberta Johnsona, oparta na poszukiwaniu legendarnego 30 utworu Johnsona odznacza się przede wszystkim muzyką wypływającą wprost z kolebki bluesa – Missisipi. Jest to produkcja, która z pewnością swoim soundtrackiem opartym na gitarze i harmonijce ustnej zachwyci nie tylko fanów bluesa.
Pełzaj i tańcz – Disco Robaczki
Author: Zielkqcze 2
Po dwóch latach od światowej premiery mamy okazję zobaczyć ten film w… kinach…
Animacja jest w kinach już kilka dni, ale ani fotosy, ani trailer jakoś mnie nie porwały i nie czuję nieodpartego przymusu oglądnięcia tego filmu w najbliższym czasie. Dlaczego więc powstał ten post? Z racji komentarza jednego z internautów odwiedzających tę stronę postanowiłem przyjrzeć się jeszcze raz informacjom dostępnym o tej animacji w Internecie. I tu pojawiła się dość ciekawa sytuacja: dlaczego znowu Polak musi czekać na film? Dlaczego dopiero po dwóch latach ktoś zdecydował, że warto go pokazać w polskim kinie? Dlaczego cały świat może oglądać już tą tę animację na DVD, a my mamy ją dopiero w kinach?!
JavaZone znów uderza…