Robimy grilla w świecie wirtualnym – kolejny absurd polskiego internetu…

To już jest chyba jakiś absurd. Był już taki jeden, co mówił, że to jemu i jego partii Polacy zawdzięczają możliwość grillowania, ale to już przechodzi moje możliwości pojęcia i zrozumienia. O tym, iż nasza-klasa na siłę próbuje się upodobnić do facebooka było wiadomo od samego początku i od samego początku przegrywała z nim walkę. Mnie to specjalnie nie rusza, nie widzę w tym żadnego sensu, aby wstawiać miliony swoich zdjęć i pokazywać swoją twarz 15-latkom ze „słit zdjęciami” wykonanymi jakże profesjonalnym sprzętem – komórką przed lustrem… Co to to nie, ja dziękuję, jednakże na konto na naszej-klasie zdarza mi się czasami logować, gdyż jest to jedyna forma kontaktu z niektórymi ludźmi. Ale przejdźmy do rzeczy, na „naszej” rozpoczął się właśnie sezon grillowania…

Read the rest of this entry