Animowana Historia Polski – pełna wersja!
Posted by Zielkqsie 17
Animowana Historia Polski - kadr prezentujący II wojnę światową, fot. Platige Image
Animowana Historia Polski wreszcie doczekała się publikacji na łamach Internetu za sprawą Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Czy było warto czekać aż tyle czasu na lekko ponad osiem minut animacji opowiadającej o wzlotach i upadkach naszych rodaków? Animacji opowiadającej o przeszłości naszego kraju? A wreszcie animacji opowiadającej o nas samych? I tak, i nie…
Jeżeli popatrzymy na całokształt dzieła to odpowiedź będzie jednoznaczna – jest to produkt najwyższych lotów, który powinien obejrzeć każdy Polak. Mamy tutaj w skrócie przedstawioną niemal całą historię naszego kraju począwszy od wydarzeń przed chrztem przyjętym przez Mieszka I, a skończywszy na wolnej Polsce po roku 1989. Czy można chcieć czegoś więcej? No, może lepszej jakości filmu, gdyż znowu nie ma dostępnej opcji HD…
Jeżeli jednak spojrzymy dokładniej na animację, doszukamy się wielu niedoróbek, niedopowiedzeń i co tu dużo mówić – fuszerki… Nie, nie chodzi bynajmniej o samo wykonanie graficzne, czy też ścieżkę audio, ale o wszystko razem począwszy właśnie od wykonania, a skończywszy na wybiorze momentów z polskiej historii!
Ot, chociażby rok tysięczny i koronacja Bolesława Chrobrego. Dlaczego akurat rok 1000, który bynajmniej nie ma żadnych oficjalnych potwierdzeń, że właśnie wtedy Otton III koronował Chrobrego? Dlaczego nie wybrano roku 1025, który to znany jest niemal każdemu Polakowi i którego uczy się na lekcjach historii? No cóż, był to subiektywny wybór studia Platige Image…
Cytując wypowiedź Bagińskiego z opisu filmu na youtube:
Historia Polski, jak zresztą historia każdego kraju, to ogrom wydarzeń, ludzi i dat. Mnogość danych. Nie tylko aktów, także rzeczy mniej uchwytnych. Jak to wszystko zawrzeć w kilkuminutowym filmie? Widzowie chcą wrażeń. Zaskoczeń. Odpłynięcia w inną rzeczywistość, zachwytu obrazem i muzyką, uczuć.
Jeśli nawet pragną wiedzy, to raczej chcą dowiedzieć się czegoś o wnętrzu Polaków, o tym, czym nasz kraj się wyróżnia. Chcą wiedzieć, dlaczego warto nas znać i co to za europejskie plemię Polacy. Odszedłem więc od dosłownego traktowania tematu „Historia Polski”.
W ośmiu minutach da się przekazać tylko wrażenia ogólne, nastroje i klimat, więc taki też jest nasz film. Wizualny poemat, wiersz opowiadany obrazem, zainspirowany przez polską historię. Gigantyczny kolaż najróżniejszych elementów, połączonych ze sobą bardzo płynnie.
Piękny opis, z którym nie można się jednak w pełni zgodzić. Co innego oczekują od tego filmu Polacy znający historię naszego kraju, a czego innego Chińczycy, którym dane było oglądać go na Expo2010 w Szanghaju. Ba, obawiam się, że potencjalny widz, do którego adresowana była animacja niekoniecznie wszystko zrozumie. Pomimo tego, że zdawałem maturę z historii nie tak dawno temu, sam miałem problemy z szybkim przypomnieniem sobie wszystkich wydarzeń ujętych w filmie, a co dopiero obcokrajowiec, który będzie miał pierwszą styczność z naszym krajem właśnie poprzez animację Platige Image… Czy wiek XIV i rządy Kazimierza Wielkiego będą kojarzone z powiedzeniem „zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną”? Czy ręce rozrywające nasz kraj w osiemnastym wieku będą zrozumiałe? Dla nas jak najbardziej, dla innych nie będzie to takie oczywiste. Jak już jesteśmy przy rozbiorach, to z tego co mnie uczono było ich trzy – 1772, 1793 i 1795 rok…
Animowana Historia Polski – kadr prezentujący chrzest Polski, fot. Platige Image
W tym miejscu mógłbym już zostawić stronę merytoryczną animacji w spokoju, jednak jest jeszcze jedna rzecz, która bynajmniej rzuca się w oczy: DLACZEGO NIE UWZGLĘDNIONO PAPIEŻA POLAKA? Jakby nie patrzeć jest to jeden z najbardziej rozpoznawalnych Polaków na całym świecie. Że co? Że niby tolerancja religijna i nie chciano zgorszyć wyznawców innych religii? Bzdura, krzyż pojawia się na animacji kilkukrotnie, widać także okna synagogi. Ja nie jestem w stanie tego wyjaśnić w jakiś racjonalny sposób…
Do samego wykonania graficznego filmu przez Platige Image za wiele dodać nie można. Animacja wykonana w sposób bardzo dobry i nie odstający od tego, do czego już zdążyliśmy przywyknąć po ich wcześniejszych produkcjach. Jest tylko jedna rzecz, która wygląda inaczej, jakby była z całkiem innej bajki, a mi jest szczególnie bliska – polski milicyjne Nysy wjeżdżające w 1981 roku. Wyraźnie widać, że albo grafikom się już nie chciało nad nimi/nią pracować, albo ich talent poległ przy polskiej motoryzacji, co może być dziwne, gdyż Jelcze „Ogórki”, czy Ursus widziane chwilę wcześniej trzymają poziom całej animacji. (Milicyjne Nysy nigdy nie miały ciemnych szyb!). Zawiodło mnie jeszcze to, że przez całą animację nie przewinął się żaden Maluch, żadna Syrenka, czy Warszawa – jakby nie patrzeć, to też polskie dziedzictwo, które przez dziesięciolecia stanowiło podstawę transportu w naszym kraju i było marzeniem wielu… Błędów graficznych można co prawda jeszcze kilka znaleźć, ale to już nie rzuca się tak bardzo w oczy (no może jeszcze szarża polskiego rycerstwa w 1410 bez broni…)
Podsumowując, animacja jest pięknym, ośmiominutowym obrazem, który z pewnością będzie można bez obaw puścić w szkole na lekcjach historii w roli jakiegoś całościowego powtórzenia i przypomnienia kilku wydarzeń. Prezentuje nasze wzloty i upadki, naszą historię, z której niezależnie od tego jaka była, powinniśmy być dumni. I ja też jestem dumny z tej animacji, bo jakby nie patrzeć, została ona stworzona przez Polaków!

5 comments
Komentarz by mlody93 on 17/08/2010 at 19:27
Jedno słowo: REWELACJA i nic wiecej nie mozna dodac, oby tylko powstaly kolejne filmy wykonane w podobnym klimacie a polska moze w koncu wyjdzie czym porzadnym na arene swiatową?
Komentarz by villageperson on 21/08/2010 at 20:57
Moim zdaniem tyle zapamięta obcokrajowiec po obejrzeniu filmu: Polacy prawie zawsze się biją, jest u nich mroczno i są grubi (np. ksiądz, król, szlachta i wielu innych)
Ogólny zarys merytoryczny jest całkiem niezły, wiadomo, że nikt spoza Polski nie zna dokładnie jej historii i jeżeli spodoba im się techniczna strona filmu, czyli te wszystkie efekty (chociaż powiem, że w niektórych scenach upewniałam się czy nie oglądam Shreka;) to być może zaintrygują ich przedstawione wydarzenia i sprawdzą w Wikipedii co się działo w Polsce w 1791 roku. Oby tak było.
A, no i pamiętali o Chopinie!
Komentarz by Zielkq on 22/08/2010 at 16:17
I tak powstają kolejne stereotypy. W każdym bądź razie lepiej aby zapamiętali, że Polacy są grubi, niż że to naród złodziei…
Zaraz, jak to leciało? ‘Chopin wielkim kompozytorem był’ (po parafrazie z Ferdydurke)
Komentarz by villageperson on 22/08/2010 at 21:46
Jeżeli chodzi o stereotypy i historię Polski (bynajmniej tę współczesną) zapraszam do obejrzenia „Made in Poland”. „Prawdy” i elementy polskości rozumieją za Oceanem, ale nie wiem czy lepiej promować nasz kraj w ten sposób, zwłaszcza, że przez cały film przewija się groteskowa postać, którą też z resztą znają na Zachodzie. Nic dziwnego, że okazał się najlepszym filmem polskim na fest. Era Nowe Horyzonty – tam tyle prostoty, buntu i życiowej mądrości
Komentarz by Mały on 23/08/2010 at 09:18
Bylem i widzialem „Made In Poland”, ale mnie nie zachwycił jeżeli nie liczyć telefonów do radia ojca dyrektora.
Co do historii polski to animacja pierwsza klasa, ale kilka rzeczy można w niej jeszcze ulepszyć.