A chciałem tylko obejrzeć film…
Zawsze twierdziłem, że z oryginalnymi płytami jest znacznie więcej problemów niż z wersjami legalnymi inaczej. Ot, wystarczy spojrzeć tylko na proces uruchamiania orygialnej płyty, gdzie przejść musimy przez niezliczoną liczbę plansz tekstowych informujących nas o prawach autorskich, znakach towarowych, czy zakazie rozpowszechniania, publicznego odtwarzania, etc. Zanim dojdzie się do właściwego obrazu kilka minut wyjęte z życia…
Ostatnio w moje ręce trafił pożyczony film na oryginalnym nośniku DVD, który chciałem odtworzyć nie jak zawsze na stacjonarnym odtwarzaczu, ale na komputerze. Jednak zgodnie z prawem, że jeżeli coś może pójść nie tak, to trzeba być pewnym, że tak będzie, Linux odmówił współpracy z taką płytą. Jak go do tego „zmusić”? Read the rest of this entry
Nie, nie tak wygląda wtyczka…
Nasz kalendarz pełny jest świąt – czy to świąt państwowych, narodowych, religijnych, etc. Zazwyczaj pamiętamy tylko o tych najważniejszych, bądź tych, z którymi związany jest zakaz handlu, a tym samym dzień wolny od pracy dla większości społeczeństwa. Mało kto zdaje sobie jednak sprawę, iż świętować można niemal wszystko i niespecjalnie trzeba do tego szukać okazji – czy to z okazji Dnia Bułki (1 czerwca), Dnia Kubusia Puchatka (18 stycznia), czy chociażby z okazji Dnia Rozrzutności (31 października) i Międzynarodowego Dnia Płynów do Mycia Naczyń (20 maja)… Święta pozytywnie zakręcone…
Read the rest of this entry
JavaZone znów uderza…
Filmu o tytule Java 4-ever się co prawda jeszcze nie doczekaliśmy, a tutaj JavaZone przedstawia kolejną produkcję. Produkcję, która jakby nie patrzeć wykierowana jest przeciwko Microsoftowi. Tak jak obok wcześniejszego trailera (Java 4-ever), tak i teraz, obok parodii teledysku Lady Gagi nie można przejść obojętnie. Cóż, nie będę się rozpisywał – to trzeba zobaczyć i usłyszeć, gdyż jest to parodia w wielkim stylu – nie tylko słowa, ale także cała strona wizualna doskonale do siebie pasują.
Read the rest of this entry
Filed under:
Komputery, Muzyka
Znakomity humor w formie trailera filmu
Czasami zdarzają się takie produkcje filmowe, które nigdy nie mają prawa ukazać się na rynku… Niestety w większości przypadków nam, jako ich potencjalnym odbiorcom pozostaje tylko i wyłącznie żałować z tego powodu, że cała praca kończy się tylko na trailerze. Nie mam na myśli tutaj żadnych profesjonalnych produkcji, ale zwiastuny, które od początku do końca są przewidziane i stworzone tylko w jednym celu – ośmieszeniu otaczającego nas świata i pokazaniu przy tym tego, co w większości przypadku nie jest dostrzegalne. Tak też sytuacja wygląda z trailerem filmu „Java 4-ever” obok którego nie można przejść obojętnie.
Read the rest of this entry
Filed under:
Film, Komputery
„Znam ją, czy nie? Nieważne… I tak dodam do znajomych!”, czyli o wirusach i psychologii słów kilka.
Niemal od początku istnienia człowieka istniało także dobro i zło (ot, chociażby Biblia i zerwanie jabłka przez Ewę). Tak też ma się sytuacja z wirusami komputerowymi, których rozwój zdeterminowany jest przez technologię. Wraz z rozwojem techniki i czasem, kiedy to niemal wszystkie komputery są podłączone do globalnej wioski, wszelkiego rodzaju wirusy komputerowe mają ułatwione zadanie – dużo prościej jest przecież zainfekować komputer w sieci, niż rozpowszechniać złośliwy kod na dyskietkach… Że niby antywirus wystarczy? Bzdura, ciągle najsłabszym ogniwem pozostaje człowiek i właśnie to starają się wykorzystać osoby zajmujące się tego typu aplikacjami. Za przykład niech służą popularne portale społecznościowe.
Read the rest of this entry
Born On This Day 2.0 PL, czyli Urodzeni w dniu dzisiejszym…
Pamiętam, że zawsze przed wiadomościami w TVP, o godzinie chyba 6:25 leciał (może nadal leci?) pięciominutowy program, w którym prezentowane były wydarzenia mające miejsce danego dnia kilkadziesiąt, czy kilkaset lat wcześniej. Z punktu widzenia młodego człowieka była to świetna nauka poprzez zabawę. Ale przejdźmy do rzeczy, oddaję do użytku publicznego polską wersją wtyczki „Born On His Day”, czyli wtyczkę wyświetlającą imiona i nazwiska sławnych ludzi urodzonych w przeszłości konkretnego dnia. Na co to jednak komu i jaki był sens tłumaczyć teoretycznie niepraktyczny dodatek do WordPress’a?
Read the rest of this entry
Random Image Widget 1.5 PL – spolszczony panel widgetu
Zabrałem się ostatnio za tłumaczenie używanych przeze mnie wtyczek do wordpress’a. Zawsze dobrze jest mieć je nie tylko w wersji oryginalnej, dostarczonej przez twórców, ale również w wersji dostosowanej do swoich potrzeb – skoro cały skrypt mam spolszczony, to dlaczego nie przetłumaczyć sobie wszystkich wtyczek? Niby nic, ale wpływa na odbiór wordpress’owego zaplecza, w którym łatwiej jest się połapać, gdy jest jednolite pod względem językowym. (mogłem zostawić całe po angielsku, tylko po co?) A że zdaję sobie sprawę, iż nie każdy włada językiem angielskim, to mam zamiar w najbliższym czasie zamieścić trochę takich wtyczek. Niestety twórcy wszelkiego rodzaju widgetów nieczęsto myślą o zaimplementowaniu obsługi kilku języków, także większość z nich tłumaczona jest „po źródłach”, co w przypadku wydania nowej wersji danej wtyczki będzie związane z koniecznością ponownego tłumaczenia… Dzisiaj wtyczka „Random Image Widget”. Read the rest of this entry
Need For Speed World – tytuł wybitny, czy dno?
Jakoś tak się złożyło, iż dobre dwa miesiące temu wysłałem swoje zgłoszenie z wyrażeniem chęci wzięcia udziału w betatestach najnowszej produkcji ze stajni NFS. W sumie nawet nie liczyłem, że się załapię, ale… życie jest pełne niespodzianek i kilka dni temu na swojej skrzynce pocztowej znalazłem list zatytułowany „Welcome to our BETA – Download Now!”. A więc zapraszam tym samym do krótkiej recenzji tego, co możemy znaleźć w najnowszej produkcji Need For Speed World, która w wersji ogólnodostępnej ukaże się prawdopodobnie dopiero w sierpniu tego roku.
Read the rest of this entry