Czy uda się uratować miasteczko przez klątwą wiedźmy i nieumarłymi?

Filmy animowane, które za zadanie mają straszyć, czy chociażby ocierać się o klimaty grozy, do tej pory można było liczyć na palcach jednej ręki. „Miasteczko Halloween”, „Gnijąca Panna Młoda”, „Straszny Dom”, czy „Koralina”. Patrząc na obecne zapowiedzi kinowe, można odnieść wrażenie, że za chwilę zostaniemy zasypani tym gatunkiem. Czy mogą one jednak zaprezentować coś nowego, coś świeżego? Czy za każdą kolejną odsłoną „filmu grozy dla najmłodszych” czeka nas jedynie mieszanka znanych motywów przedstawiona z przymrużeniem oka? Jak to jest w przypadku „ParaNormana”? Read the rest of this entry

„A Ty, gdybyś mógł odmienić swój los, to co być zrobił?”

Pixar znany jest chyba wszystkim fanom animacji. Na ekranach kin zagościł właśnie najnowszy obraz tej wytwórni – Merida Waleczna. W sumie całą recenzję można by było na tym zakończyć… Z każdym ich filmem poziom stawiany konkurencji pod wzgledem jakości aminacji, czy też przesłania i morału wynikającego z fabuły, idzie do góry. Nie inaczej jest i w tym przypadku. Read the rest of this entry

Przy kawie czas szybko płynie…

Paryż, miasto kojarzące się przede wszystkim z wieżą Eifla, łukami triumfalnymi, niezliczonymi kawiarniami i błogim lenistwem. W jaki sposób najlepiej poczuć klimat tego miasta? Oczywiście spędzając czas w jeden z kawiarenek, niczym bohater dzisiejszej animacji. Warto jednak nie popełnić tego samego błędu co on i zabrać ze sobą portfel… Read the rest of this entry

Do kogo należeć będzie dusza starszej kobiety?

Wakacje pełną parą więc dzisiaj animacja z południowo-zachodniej Europy – z Hiszpanii. Nie ma ona jednak za wiele wspólnego z błogim lenistwem i odpoczynkiem, chyba że podciągniemy pod to powiedzenie, że „wyspać to można się dopiero po śmierci“. Javier Recio Gracia stworzył krótkometrażówkę, która może otwierać drogę do polemiki na temat eutanazji, samobójstw i tematów pokrewnych. Stworzył krótkometrażówkę, która niemal przez cały czas bawi i zachwyca, a wspomniane wcześniej „wyższe“ tematy są jedynie przyczółkiem dla zawiązania całej fabuły.

Read the rest of this entry

OktapodiKochać każdy może… Nawet ośmiornice…

Animacja nie musi być długa, nie musi pochodzić ze znanego na cały świat studia, gdzie nad dziełem pracuje sztab doświadczonych reżyserów/scenarzystów/grafików (niepotrzebne skreślić). Francuzi po raz kolejny udowadniają, że na pierwszym miejscu nie warto stawiać efektowności animacji, która nie tylko podnosi koszty produkcji, ale również wydłuża prace, a wystarczy skupić się na prostej realizacji dobrego i solidnego pomysłu. Taki właśnie jest Oktapodi. Prosty, szybki, łatwy i przyjemny w odbiorze!

Read the rest of this entry